Blog nietknięty od dawien dawna...
A ja właśnie wróciłam ze Wschodu Turcji i z Gruzji.
Na kampusie pusto - jeszcze przemykają jakieś nieliczne Turczynki, które muszą coś "dozdawać", ale generalnie wszyscy się już rozjechali do domów. Grzesiek i ja jesteśmy ostatnimi erasmusami. Za kilka godzin wsiadam w pociąg do Stambułu i do domu...
Poniższe linki (wschodnioturecko-kaukaskie) miałam zamieścić jeszcze przed wyjazdem, ale z jakichś tam powodów tego nie zrobiłam. Zamieszczam teraz - warto sobie posłuchać i pooglądać, bo ładne.
Lost Songs of Anatolia
Georgian Legend
Georgian Dance - Kartuli
Georgian Dance - Rachuli
"Night ride across the Caucasus" Loreena McKennitt
Wygląda na to, że to już koniec mojego blogowania. Jeszcze pod koniec tygodnia pojawią się w galerii zdjęcia z ostatniej wyprawy. Chciałabym też pospisywać wrażenia ze wszystkich większych wyjazdów, bo nie robiłam tego na bieżąco na komputerze, za to zajęło to kilka zeszycików. Ale to jak już uporam się ze sprawami "szkolnymi", zatem najwcześniej pod koniec września. Może wrzucę to tutaj.
I może pokuszę się o jakieś podsumowanie. Może.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz