Kilka rzeczy, na które wcześniej nie zwróciłam uwagi, spodobało mi się teraz bardzo, przede wszystkim "Bojarynia Morozowa" Surikowa - ten obraz na kompie nie oddaje ani trochę misterności z jaką jest wykonany oryginał. Przede wszystkim jest ogromny - 3 x 6 metrów! Barwy są żywe, a kreska wyrazista - postaci odcinają się jedna od drugiej. Są bardzo starannie nakreślone (np. haft kwiatów na białej chustce), widać różnice nie tylko wieku i stanu ludzi, ale malujących się na twarzach emocji. Według wiki malarz właśnie z tego słynął - "przedstawiał żywy lud rosyjski i jego spontaniczne, codzienne zachowania" - ten obraz świetnie to oddaje.
Poza tym jak zawsze urzekają cztery misie, czyli "Poranek w sosnowym lesie" Szyszkina (odnoszę wrażenie, że to obraz, z którym Rosjanie najchętniej się fotografują :-)).
Nie spodziewałam się (a powinnam), że w Trietiakowce znajdę jeden z moich ulubionych obrazów - najbardziej rozbrajające dziecko wszechczasów :-) - "Mikę Morozowa" Sierowa.
Pozostając w temacie dzieci :P - jeszcze jeden przyciągający uwagę obraz, którego nie znałam wcześniej - "Żebrząca dziewczynka-Hiszpanka" Sorokina.
W kilku salach na końcu wystawy zebrane są ikony. Ruskie, z XIII-XVII wieku, piękne. Wśród nich najpiękniejsza - "Trójca" Rublowa. Zwana też "Trójcą Starotestamentową" - przedstawia bowiem trzech aniołów, których gościli Abraham i Sara i którzy przepowiedzieli im potomstwo. Postaci aniołów symbolizują jednocześnie Trójcę Świętą: Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego (who is who i ogólne objaśnienie symboliki znajdują się w linku; jeśli ktoś nie zna, to obowiązkowo!). Oparta na okręgu (symbolizującym jedność i doskonałość) kompozycja jest otwarta na oglądającego, włącza go we Wspólnotę.
Aj, nie znam piękniejszego i bardziej wymownego dzieła.
Chociaż postarano się o odpowiednią oprawę ikon - ciemne kolory ścian, dopasowane światło - odbiera się je zupełnie inaczej niż w cerkwi - przy żywym świetle świec, zapachu kadzidła, modlitwie stojących wokół kobiet i śpiewie kapłana. Z pewnością inaczej jest się z Trójcą w galerii, a inaczej podczas modlitwy.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz