niedziela, 24 marca 2013

zimno :-(

Paskudnie się zrobiło. Mróz i śnieżna zawierucha. Zabunkrowałyśmy się na weekend w akademiku, o.
Przynajmniej odpisałam na maile i skończyłam oglądać "Annę German". :>

Dzisiejsza wyprawa do kościoła zamieniła się w wyprawę na Biegun Północny - przedzieranie się przez osiedle, na którym zaspy śniegu są wyższe niż samochody, a schody już więcej nie są schodami tylko równią pochyłą... Mroźny wiatr w oczy, suchy śnieg w oczy. Grr.
Byle do wiosny. Byle do Świąt.

Trochę ciepła na koniec:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz