piątek, 18 października 2013

zwykłe rzeczy - chleb

Bo może to śmieszne, że zatrzymuję się nad takimi rzeczami - jak chleb. Pierwszy, kupiony na "chybił-trafił" (no dobrze, kierowałam się epitetem "Irish", ale tu prawie każdy produkt w sklepie jest "Irish" i "fresh" ;-)), bochenek okazał się rzeczywiście tradycyjnym irlandzkim chlebkiem - pysznym. Choć trochę dziwnym, bo przypominającym (z konsystencji i zapachu) ciasto, ale nie słodkim. No więc zaczęłam zgłębiać tajemnicę...

A więc ów chleb, to przede wszystkim "soda bread", do produkcji którego zamiast drożdży używa się sody oczyszczonej. Przez co chlebek jest sytuowany w wiki obok... podkarpackich proziaków! :D (Coś jest na rzeczy, choć to z pewnością nie to samo: wygląd zupełnie inny, smak - o ile dobrze pamiętam smak proziaków - także) Poza tym ważnymi składnikami odróżniającymi go od zwykłego chleba (hm, ale który to jest ten zwykły? :-)) jest maślanka i (często pełnoziarnista) "miękka" mąka - ponoć taka, której używa się do wypieku ciast, a nie chleba, o obniżonej zawartości glutenu.

No i tyle. Bardzo to dobre.

(foto z netu)

2 komentarze:

  1. Wpadłam do irlandzkiej Moskwy po raz pierwszy, będę zaglądać częściej.
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajno, choć nie wiem, jaka będzie częstotliwość zamieszczania kolejnych postów. ;-) Ale postaram się starać. I Tobie - serdeczności. :-)

    OdpowiedzUsuń